Anime Revolution Sprites

You are not connected. Please login or register

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 W życiu każdego z nas... on Sro Lis 21, 2012 2:49 pm

Mr.Bercikovsky

avatar
Shifter
Shifter
No więc nadszedł ten czas. Czas, w którym Mr.Bercikovsky traci internet. Tym razem jest to jednak spowodowane czymś innym, w co nie chcę się zagłębiać. Nie jestem pewien czy odzyskam go w najbliższym czasie, dlatego wole napisać ten temat. Oczywiście mam jeszcze miastowe Wifi, z którego właśnie pisze ale z nim to nigdy nie wiadomo. Raz działa, raz nie. Tak więc będzie to bezterminowa nieobecność, czyli nie wiem kiedy wrócę. Choć w sumie brak internetu da mi czas na dokończenie oparów i opowiadań, oraz czas wolny. Piszę to w sumie tylko dlatego, że "Jeżeli gracz nie będzie aktywny bez konkretnego usprawiedliwienia, powyżej 3 miesięcy, jego postać zostanie usunięta.". Tak, ten cytat tyczy się pbf'a. Co do niego to w sumie większość moich postaci nie robi nic konkretnego, więc nie ma problemu. Wrócę najprawdopodobniej po TimeSkipie. A co do Keijiego... to zostawiam go w rękach NPC. Jest coś jeszcze. Chwile temu napisał do mnie Shun z prośbą o powiadomienie administracji, że na chwile obecną on także nie ma neta i również pisze to głównie z tego samego powodu co ja. Chciał uniknąć usunięcia swojej postaci z PBF'a. Wspomniał także, że on prawdopodobnie internet odzyska w ten weekend.
To już chyba tyle. Ciao!



Ostatnio zmieniony przez Mr.Bercikovsky dnia Sro Wrz 24, 2014 1:36 pm, w całości zmieniany 2 razy

2 Re: W życiu każdego z nas... on Sro Lis 21, 2012 3:35 pm

Yoh

avatar
Site Admin
Site Admin
Przede wszystkim, bardzo dobrze, że wspomniałeś o sobie oraz o Shunie. Po time-skipie, który nastąpi prawdopodobnie niedługo, zmienić powinno się kilka zasad którymi kieruje się świat PBFa. Dzięki założeniu tego tematu, tak jak sam zauważyłeś, unikniesz ewentualnej kasacji karty postaci. Keiji na czas Twojej nieobecności, a także do czasu zakończenia eventu będzie pod kontrolą NPC.

A widzisz? Wyczułem Cię! Miałem nieodzowne uczucie, że lepiej będzie ulotnić się z Eminy, zamiast odwiedzić rodzinkę Nakatonich. xd

3 Re: W życiu każdego z nas... on Sob Lis 24, 2012 3:49 pm

Raigen

avatar
Pillar Man
Pillar Man
Dzięki BErciczq że o mnie wspomniałeś ale jak Wujek Belfrad napisaał... Powiadomiłem go że będę miał internet w ten Weekend no więc BUM! Mam go :D!

4 Re: W życiu każdego z nas... on Sob Lis 24, 2012 4:37 pm

Mr.Bercikovsky

avatar
Shifter
Shifter
Ja także na chwile obecną ogarniam jeszcze Wifi miastowe i neta u znajomych, więc będę wbijał co jakiś czas. I póki całkowicie nie zniknę postaram się być w miarę aktywny.

5 Re: W życiu każdego z nas... on Nie Sty 13, 2013 6:07 pm

Mr.Bercikovsky

avatar
Shifter
Shifter
Cóż... miałem wyłączony telefon,a gdy dziś go włączyłem dostałem sms'a. Oto jego treść:
"Weź napisz o mnie w nieobecnościach, bo neta nie mam. Piszę od kolegi - Patyś."
Tak więc oto ogłaszam wszystkim, że Patyś aka Raigen nie ma neta.

A skoro już wcześniej w tym temacie wspominałem o jego nieobecności nie ma sensu tworzyć nowego, nie? Dokładnie.
Od dziś zarządzam, ze w tym temacie będę pisał o nieobecnościach swoich i Raigena. :>

6 Re: W życiu każdego z nas... on Pon Sty 14, 2013 4:56 pm

Raigen

avatar
Pillar Man
Pillar Man
Miał miał miał! Co by kotek chciał? Może mlyczka!? Nje.... JA chciałem powiedzieć że żyję już :D

7 Re: W życiu każdego z nas... on Pią Lut 01, 2013 4:01 am

Max

avatar
Time Traveler
Time Traveler
Witam was wszystkich bardzo gorąco, Maxiu z tej strony! Odebrałem ciekawą wiadomość SMS od Pana Bercika. Zacznijmy od tego, że go nie ma ale nie martwcie się, wróci. Po drugie, kazał przekazać żeby NPC nie zatrzymywał akcji PBF z jego powodu i wszystko kontynuował. Bercik do piątku (8.02.2013) opisze walkę Mayu. Dlatego też niech drogi NPC nie pisze, ze Mayu nie stawiła się na ringu. Czy to wszystko? To nie wszystko! Shuna również nie ma, nie pytajcie dlaczego (bo nie wiem dlaczego), choć pewnie i tak macie to w du**e.

8 Re: W życiu każdego z nas... on Pią Lut 08, 2013 3:04 pm

Mr.Bercikovsky

avatar
Shifter
Shifter
Tak jest, po dość długiej przerwie Mr.Bercikovsky postanowił powrócić na ARS. Ogólnie to mam ostatnio dużo na głowie - w związku z licznymi sprawdzianami i pracami klasowymi w szkole - ale jakoś chyba dam rade. Mniejsza. Oto powrót w wielkim stylu! :Bercikovsky:


Do wieczora odpiszę na pbf i nadrobię wszystko, co mnie ominęło.

9 Re: W życiu każdego z nas... on Pią Lip 04, 2014 5:34 pm

Mr.Bercikovsky

avatar
Shifter
Shifter
Uwaga! Bercik wyjeżdża jutro(05.07.14) do Niemiec, robić rajd na Berlin. Dlatego tez nie będę wchodził na forum - chyba że jakoś wyłapie neta - i oceniał wam oparków. A wiem, jak bardzo na to liczycie. Nie wiem kiedy wracam, więc nie będę podawał jakiejś daty z dupy. Po prostu powiem, ze minimum nie będzie mnie dwa tygodnie. Na PBF i tak nie odpisałem od ponad tygodnia - brak weny. Próbowałem pisać posta kilkukrotnie, aczkolwiek zaraz stwierdzałem, ze to bez sensu i mi się nie chce. Jeśli jeszcze dzisiaj nie odpisze, to mam nadzieje, ze gdy wrócę do Polski, wróci także moja wena i pojawi się sporo zajebistych postów. Proszę o nie mieszanie moich postaci w żadne akcje. Gdy wrócę zwyczajnie naspamię milionem postów opisujących to, co Seth i Alice robili przez ten czas. Mam nadzieje, że będziecie tęsknić :D

10 Re: W życiu każdego z nas... on Wto Lip 22, 2014 3:28 pm

Mr.Bercikovsky

avatar
Shifter
Shifter
Dobra, wracam. Podbiłem Berlin, zanim Maxiu dojechał. Nie zdążył biedak obronić swojej ojczyzny. Zostawiłem go na zgliszczach, coby coś tam odbudował, abym mógł w przyszłości zrobić ponowny rajd. Gdy wszystko ogarnę i nadrobię możecie liczyć na moją aktywność - jako taką, ale zawsze coś :D

11 Re: W życiu każdego z nas... on Sro Wrz 24, 2014 1:51 pm

Mr.Bercikovsky

avatar
Shifter
Shifter

W życiu każdego z nas przychodzi taki moment... moment, w którym należy wybrać. Nie wszystko jest wtedy jasne, aczkolwiek wybór jest nieunikniony. Pisze to z wielkim bólem i smutkiem, ale ja już wybór podjąłem. Aktywność na forum jest znikoma, nikt nie ocenia mi sygnatur, czy innych prac. Nie widzę sensy w siedzeniu tutaj, skoro nawet główny admin ma to w dupie. Mam swoje własne życie i lepsze rzeczy do roboty. Szkoda mi marnować czas na LSW, w którym i tak siedzę zdecydowanie za długo. Tyle rzeczy straciłem przez grafikę. Tyle mnie ominęło. Mam tego dość. Jedyną rzeczą, która mnie tutaj trzymała był PBF, który i tak teraz praktycznie stoi w miejscu, więc... postanowiłem podjąć ostateczna decyzję. Było fajnie, poznałem kilku ciekawych ludzi... i tych mniej ciekawych także. Na forach o tematyce LSW rodziły się przyjaźnie, miłości, konflikty i wojny. Taki urok. Jednak to już wszystko za mną. Na każdego nadchodzi w końcu czas. Zrozumiem, jeśli będziecie mi mieli to za złe. W końcu nawet wcześniej was o tym nie informowałem. Pieprzony samolubny, nadwrażliwy gnojek ze mnie... Jednak jestem wygranym i przegranym w tym biegu. Wciąż jestem głuchy na komplementy i propsy, tylko krytyka wżera się w mój mózg. Na tym chyba zakończę... nie zmienię już swojej decyzji. Dziękuję wszystkim, którzy to rozumieją i byli ze mną od zawsze. Cześć!



Żartuje... po prostu jutro(25.09.14) wyjeżdżam na stancję. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie będę miał tam internetu, toteż moja znikoma aktywność spadnie. Jednak pewnie będę miał wtedy czas na różne projekty, toteż za każdym razem gdy będę mógł wejść na forum wyczekujcie porcji nowych prac. Co jakiś czas będę także wracał do domu na weekendy, więc nie będzie tak źle. Ewentualnie postaram się za jakiś czas ogarnąć neta na stancji :P

12 Re: W życiu każdego z nas... on Sro Wrz 24, 2014 4:32 pm

Jataman

avatar
Moderator
Moderator
Na spółę z lokatorami w większych miastach można sobie ogarnąć całkiem szybkiego neta za niewielkie pieniądze. Wiem, bo miałem.

W życiu każdego z nas przychodzi taki moment... moment, w którym należy wybrać.
W tym miejscu pomyślałem sobie "e tam, popierdoli i na koniec na pewno będzie, że to jakiś żart". Później zacząłem trochę wątpić w swoją pierwszą myśl, aż przypadkiem zobaczyłem "żartuję" w drugim akapicie :P



Ciekawe kiedy tylko na to wpadną,
że prawda autorytetem jest, a nie autorytet prawdą?



13 Re: W życiu każdego z nas... on Sro Wrz 24, 2014 4:37 pm

Rayem

avatar
Spiral King
Spiral King
@Jataman
Ja się zalałem łzami ze śmiechu, jak czytałem tą pierwszą część xdd

A tak poza tym, to nie martw się, Berciaku ;* Będzie net, a jak nie to ogarniesz z prędkością światła, żeby był i będzie dobrze ;P

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

 

© 2009-2014 Anime Revolution Sprites. All rights reserved.
Design by Yoh. Thanks for Zbir and Safari.