Anime Revolution Sprites

You are not connected. Please login or register

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Statek kosmiczny "Zguba" on Sro Lip 02, 2014 10:07 pm

Jataman

avatar
Moderator
Moderator
Statek należący kiedyś do Kosmicznej Organizacji Handlu. Podobny jest do tych, których używają inni Changelingowie, jednak jest dużo mniejszy. Mieści się w nim mostek z kabiną leczniczą i małym magazynem, dwa pomieszczenia mieszkalne - jedno należące do Glaciera, drugie dla reszty załogi oraz niewielka salka treningowa. Ro'qen nazwał go Zgubą twierdząc, że wraz z nim dostał szansę do zemsty na swojej rodzinie.

AKTUALNE POŁOŻENIE STATKU: Terra, północno-zachodnie stoki gór Debezhia

//jako, że nie mam możliwości przenoszenia tematu to będzie on sobie wisiał tutaj, a ja będę tylko zmieniał w opisie i poście informację o jego aktualnym położeniu już mam//
Na mostku, przed sporym ekranem wyświetlającym jakieś dane i współrzędne, stał oparty o panel, średniego wzrostu Demon Mrozu. Śledził dokładnie to, co wyświetla się przed nim.
- Nanaz! Valnud! - krzyknął, przekręcając lekko głowę w kierunku wyjścia z mostka, jednak nie odrywając wzroku od ekranu. Gdy do pomieszczenia weszły dwie istoty - jedna pomarańczowa z długim, ciemnoczerwonym kucykiem, a druga, tęga, o żółtej skórze i kolcach na czerepie - wykonał obrót o 180 stopni, przestając tym samym śledzić współrzędne. Spojrzał na swoich żołnierzy.
- Niedługo będziemy na planecie, na której wylądował Gensai i Tayber. Odebrałem ostatni sygnał z pilota Taybera na jednym z kontynentów - innym, niż wylądował kapsułą. Utrzymujcie kurs, a ja idę się przygotować... - wydał polecenia, po czym nie czekając na ich reakcję, ruszył pewnym krokiem w stronę wyjścia z mostka.
Swoje kroki skierował do niedużej salki treningowej. Znajdując się już w środku, podszedł do niewielkiego komputera i zmienił jakąś konfigurację. Zaczęło się 10 sekund odliczania, a Glacier stanął na środku sali w pozycji bojowej. Po pewnym czasie, odliczanie dobiegło końca, a w obrębie pomieszczenia ciążenie znacznie wzrosło. Pod jego wpływem, Changeling w pierwszej chwili przyklęknął. Po chwili jednak wrócił do pozycji i rozpoczął trening siły fizycznej. Zaczął od oswajania się ze zwiększoną grawitacją poprzez luźne ciosy w powietrze. Z czasem doszły do tego kopnięcia, aż w końcu trudniejsze kombinacje ręczno-nożne. Następnie wykorzystał swój ogon, aby zawisnąć do góry nogami na drążku i zaczął robić brzuszki, a w momentach, w których się wyprostowywał - wykonywał 2-3 uderzenia prostymi. Gdy poczuł zmęczenie mięśni brzucha i ogona, puścił się drążka i ze sporą siłą wylądował na podłożu, asekurując się jedną ręką. Następnym ćwiczeniem były pompki na jednej ręce. To ćwiczenie sprawiało Glacierowi więcej problemów - głównie ze względu na to, że już zdążył się trochę zmęczyć. Kończąc pierwszą serię, zmienił rękę i wykonał drugą. Gdy i druga seria dobiegła końca, ponownie się podniósł i zaczął lekko masować zmęczone partie mięśni. Miał zamiar wykonać jeszcze jedno ćwiczenie, jakimi były przysiady. Jednak również nie zwykłe - gdy jeden przysiad robił tylko na jednej nodze, podczas wstawania wykonywał skok i zmieniał nogę na drugą. Trwało to dłuższą chwilę, gdy Ro'qen opadł z sił i ledwo stojąc na nogach przy tak dużym ciążeniu, podszedł do komputera z zamiarem wyłączenia pola. Gdy mu się to udało - wykonał jeszcze parę ćwiczeń rozciągających, aby ten siłowy trening nie poskutkował ściągnięciem mięśni.
Ledwo dysząc i czując ból we wszystkich partiach mięśni - wyszedł z sali i udał się z powrotem na mostek, gdzie bez słowa do swoich podwładnych, wszedł do kapsuły leczniczej i dał im sygnał, aby ją włączyli. Miał zamiar w niej pozostać aż do całkowitej regeneracji jego organizmu.



Ostatnio zmieniony przez Jataman dnia Czw Gru 04, 2014 6:07 pm, w całości zmieniany 6 razy



Ciekawe kiedy tylko na to wpadną,
że prawda autorytetem jest, a nie autorytet prawdą?



2 Re: Statek kosmiczny "Zguba" on Czw Lip 03, 2014 4:43 pm

NPC

avatar
NPC
NPC
Po upływie kilku godzin, organizm Glaciera doszedł do siebie.

Siła fizyczna +1 (11.000PL)

3 Re: Statek kosmiczny "Zguba" on Pią Lip 04, 2014 8:18 am

Jataman

avatar
Moderator
Moderator
Gdy proces leczenia dobiegł końca i kapsuła została otwarta, Galcier z niej wyszedł i spojrzał od razu na ekran, na którym wciąż wyświetlały się różne dane.
- Mamy odpowiednio dużo czasu na jeszcze jeden trening. Musimy się dobrze przygotować, z tymi orangutanami nie ma żartów. - zwrócił się do Nanaza i Valnuda.
- Chodźcie ze mną do sali treningowej, autopilot wystarczy do czasu zakończenia naszego treningu.
Gdy podwładni posłuchają się Ro'qena, wszyscy opuszczają mostek i zmierzają do salki, w której wcześniej Galcier trenował samotnie. Tym razem jednak nie zamierzał zwiększać ciążenia. Bynajmniej nie ze względu na Nanaza, czy Valnuda. Po prostu ten trening miał przybrać nieco inną formę. Changeling odwrócił się do żołnierzy.
- Atakujcie mnie obaj naraz. Nie będę oddawał, tylko przyjmował i blokował ciosy. - nie czekając na ich reakcję, przyjmuje pozycję defensywną i wtedy oczekuje na natarcie.

//Poczekam na decyzję NPC, czy ten trening na wytrzymałość mam opisać sam, czy będzie się to odbywało na zasadzie normalnej walki ze względu na to, że ja nie steruję RT :P//



Ciekawe kiedy tylko na to wpadną,
że prawda autorytetem jest, a nie autorytet prawdą?



4 Re: Statek kosmiczny "Zguba" on Sro Lip 09, 2014 3:51 pm

NPC

avatar
NPC
NPC
Możesz go opisać sam, gdy znajdziesz chwilę. Ja na tej podstawie ustalę natomiast, czy dzięki niemu wzmocni się jedynie twoja postać, czy również RT, którymi steruję w normalnych warunkach.

5 Re: Statek kosmiczny "Zguba" on Czw Wrz 11, 2014 12:09 am

Jataman

avatar
Moderator
Moderator
Po słowach Glaciera, Nanaz i Valnud spojrzeli się na siebie z lekkim zdziwieniem. Nie zamierzali jednak podejmować jakiejkolwiek dyskusji ze swoim przełożonym. Można było o nim powiedzieć wiele, ale nie to, że nie wie co robi. Nie zamierzali także się hamować podczas treningu - doskonale znali stosunek Roqena do takich zachowań.
- No dobra. - rzekł przywódca Roqen Tokusentai.
- Ty tu rządzisz, szefie. - dodał drugi członek drużyny i obaj przyjęli pozycje gotowości.
W końcu jak jeden mąż ruszyli na demona mrozu z zamiarem jednoczesnego ataku z obu stron. Gdy Nanaz wymierzył kopnięcie w lewą stronę jego twarzy, szybkim ruchem ręki zatrzymał je przedramieniem, zaś cios pięścią Valnuda zatrzymał nogą. Kolejny atak nadszedł znów ze strony Nanaza, który drugą nogą wykonał kopnięcie frontalne. Pomimo częściowego zablokowania ciosu, Glacier został odrzucony około metra do tyłu, co pozwoliło jego żołnierzowi pójść za ciosem. W tym czasie Valnud odskoczył trochę do tyłu, będąc teraz niewidocznym dla Glaciera, któremu zasłaniał widoczność dużo większy od niego Oravil. Ten zaczął wykonywać swoje popisowe natarcie fizyczne, jakim jest Rabid Onrush - grad ciosów w kierunku głowy Changelinga był dla niego z każdą chwilą coraz bardziej uporczywy, choć tak naprawdę niewiele uderzeń dochodziło do twarzy - większość była blokowana lub zbijana. To jednak także miało swoje minusy, gdyż odrobinę silniejszy fizycznie wojownik porządnie obił blokujące części ciała. W pewnej chwili Nanaz zniknął i pojawił się za plecami Glaciera z zamiarem wyprowadzenia kopnięcia okrężnego w jego kark. Ten jednak doskonale znał tą technikę walki swojego podwładnego, dlatego nie miał większych problemów z wykonaniem kolejnego, tym razem podwójnego, bloku. Wtedy jednak miał nadejść właściwy atak - od frontu nadciągał Valnud ze swoją techniką Bonecrushin' Head. Natarcie było bardzo niebezpieczne, natomiast demon mrozu nie zdążyłby ponownie przenieść rąk do bloku, dlatego podniósł swoje nogi poziomo i starał się nimi zablokować szarżę napierając na ramiona Ronthianina. Niewiele czasu na reakcję jednak zrobiło swoje, a Glacier pod wpływem osłabionego ataku z impetem uderzył o ścianę. Nie mógł liczyć na taryfę ulgową - przeciwnicy znów jednocześnie pojawili się przy nim i rozpoczęli ponowną ofensywę. Odbijając się od podłogi i wzbijając do góry, uciekł w miejsce, gdzie będzie miał więcej miejsca. Nanaz i Valnud oczywiście polecieli za nim i zaczęli wyprowadzać w jego kierunku masę ataków. Na początku lepiej radził sobie Roqen, jednak z każdą sekundą był bardziej obolały od bloków i otrzymywał więcej uderzeń. Po dłuższej chwili, obaj dosłownie bombardowali atakami demona mrozu. Wtedy nastąpił błysk i niewielka eksplozaja odrzucająca ich na kilka metrów. Powodem tego był Glacier, który błyskawicznie przyjął drugą formę chcąc wyjść z opresji.
- Wystarczy. - powiedział znacznie niższym głosem, niż normalnie, po czym wrócił do bazowego stadium. Siadając zwyczajnie na podłodze, zaczął masować się po obolałych częściach ciała.

//Może nie jest to trening najwyższych lotów, ale w połowie już mi się nie chciało pisać xD//



Ciekawe kiedy tylko na to wpadną,
że prawda autorytetem jest, a nie autorytet prawdą?



6 Re: Statek kosmiczny "Zguba" on Czw Wrz 11, 2014 5:04 am

NPC

avatar
NPC
NPC
Wytrzymałość +1 (12.000PL)

7 Re: Statek kosmiczny "Zguba" on Czw Wrz 11, 2014 2:58 pm

Jataman

avatar
Moderator
Moderator
Glacier dłuższą chwilę siedział na podłodze w salce treningowej i odpoczywał po nieco bolesnym dla niego treningu, tymczasem gdy jego podwładni wrócili na mostek, by kontrolować przebieg podróży.
(Przy odrobinie szczęścia, Gensai nie wybił jeszcze całej populacji na planecie, ale znając jego, zajął się już ewentualnymi najsilniejszymi osobnikami. Wystarczy, że rozniesiemy jego, a sam już nie będę musiał bardzo brudzić sobie rąk. Może nawet mieszkańcy tego globu uznają mnie za wybawcę i sami zechcą mi służyć. Idealne miejsce na centrum mojego przyszłego imperium... Z dala nawet od Haila.)
Po niedługim planowaniu swoich działań, demon mrozu w końcu wstał i pewnym krokiem ruszył na mostek, gdzie przez jedno z "okien" widoczna była już Terra. Podszedł tylko do kapsuły leczniczej i sięgnął po butelkę z jakimś płynem - była to substancja leczniczej, której używał w kapsułach. Zamiast wchodzić do nich całemu, niewielkie obicia i rany Roqen po prostu smarował tą substancją, co pomagało niemal w takim samym czasie. Następnie podszedł do panelu sterowania i pochylił się nad nim.
- Szykujcie się, zaraz lądujemy. - wydał rozkaz, po czym skierował swój statek wprost na Palan...

//Zmiana położenia statku na zasięg pola grawitacyjnego Terry//



Ciekawe kiedy tylko na to wpadną,
że prawda autorytetem jest, a nie autorytet prawdą?



8 Re: Statek kosmiczny "Zguba" on Pią Wrz 26, 2014 1:16 am

Jataman

avatar
Moderator
Moderator
Po paru chwilach lotu, statek Glaciera w końcu dotarł do Palan - gdy jeszcze znajdował się on wysoko nad ziemią, Roqen przestudiował fotomapę kontynentu, którą przed momentem wykonał. Postanowił ukryć statek w górach Debezhia, nieopodal początku rzeki Garrik. Gdy wprowadził współrzędne miejsca lądowania, wszyscy zaczęli się zbierać do wyjścia. Wszyscy założyli brązowe płaszcze z kapturami, a on sam założył jeszcze pod spód swój pancerz KOH oraz zabrał jedyny egzemplarz scoutera. Przez niewielkie rozmiary statku nie powinni zostać zauważeni przez nikogo - chyba, że znajdowałby się blisko miejsca ich lądowania, którym była niewielka dolina.
Gdy cały proces dobiegł końca - Glacier, wraz ze swoją dwójką podwładnych, otworzył główny właz statku...

//Zmiana położenia statku na góry Debezhia//



Ciekawe kiedy tylko na to wpadną,
że prawda autorytetem jest, a nie autorytet prawdą?



Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

 

© 2009-2014 Anime Revolution Sprites. All rights reserved.
Design by Yoh. Thanks for Zbir and Safari.